My route back to translation started with a wedding gift from translator Diana Kuprel. Diana commissioned a poem in Polish from Marek Kusiba which she read at our wedding ceremony. Clearly an English version was required so that all our guests could enjoy it… so I translated it. Here is the poem, followed by my English version.

Dystychy na zaślubiny Kasi i Francisa

 

Kasia i Francis idą do ołtarza

I każde w myślach TO zdanie powtarza:

Będę cię kochać aż do życia kresu

Nie mając w tym żadnego interesu,

Będę cię kochać tak długo jak żyję,

(Jak długą może mieć żyrafa szyję).

Będzie to miłość wysoka jak Tatry,

I piękna jak wiosną krakowskie Planty,

I głęboka jak toń Morskiego Oka,

I szeroka jak rosyjska Oka,

I strzelista jak boskie Himalaje,

I skupiona jak Buddha nad ruczajem

(Ten, co zostawił luksusy małżeństwa

By szukać prawdy i w ascezie szczęścia)

I roześmiana jak szkoła na przerwie,

I mocna jak lina co się nie zerwie

Podczas wspólnej wspinaczki na szczyty,

Podczas wspólnej drogi po zaszczyty,

I podczas upadków od skały nagłych,

Jak letnia burza nad lotniskiem Gatwick,

Nawet podczas utarczki na garczki -

Będzie tak silna jak huculskie praczki

Z obrazów mistrzów Jaroszynskiego

(lub Skoczylasa czy Wygrzywalskiego),

I jak uczucie mistrza Modigliani

Dla ukochanej Akhmatowej Ani.

A gdy będziemy już w mieście Manchester

Nie będzie ono dla nas jak Madchester,

Ani jak “Ciężkie czasy”, czyli „Hard Times,”

Które umieścił w tym mieście Charles Dickens.

Szlachetna krew Poniatowskich rodu

Połączy się z rodziną Beresfordów

Węzłem trwalszym niż wspinacza lina,

Bo jej nie rozerwie niczyja wina...

Tu im przerwał clerk te rozmyślania

I do wkładania obrączek nakłania.

Matki płaczą, goście się radują,

A Kasia i Francis czule się całują...

Marek Kusiba

literary translation from Polish into Englishliterary translation from Polish into English

Couplets written for the occasion of Kasia and Francis’s wedding


Kasia and Francis are about to be wed

And THESE are the thoughts running through their heads:

I will love you until the end of my life,

I will love you without thinking twice,

I will love you for as long as I live,

For whatever time fate will give.

Love as great as the Tatra mountains are high,

Beautiful as Krakow's Planty when spring is nigh,

As deep as the tarn Morskie Oko,

As wide as the Russian river Oka,

Soaring like the heavenly Himalayan peaks,

Focused like Buddha (the one who seeks

The path of truth and happiness to find

Leaving all earthly desires behind).

Love full of laughter like children at play,

As strong as a rope securely belay'd

For our journey together, summits climbing,

Both our lives' achievements combining.

It will not break from sudden rock falls,

Like Gatwick Airport's passing squalls,

Nor be worn down by squabbles and stress -

It will be as tough as the Carpathian laundress

In the paintings of Jaroszynski

(or those of Skoczylas or Wygrzywalski),

And as powerful as Modigliani's emotions

For Anna Akhmatova, object of his devotion.

And when we're settled in Manchester

It won’t turn out to be like Madchester

Nor like Coketown in "Hard Times",

Dickens' portrayal of northern grime.

The Poniatowski family's noble blood

Will join the ancient line of Beresford

In a knot more resilient than a climber's hitch

For this bond is strong and rich...

But now the Registrar who with them stands

Bids them exchange their wedding bands.

The guests full of joy, the mothers in bliss

And Kasia and Francis tenderly kiss…

literary translation from Polish into Englishliterary translation from Polish into EnglishKasia Beresford Polish-English Language Services
Polish interpreting
Literary translation from Polish to English